Tag Archives: karma

Krok 6 – Magiczne Kształcenie Duszy

Będąc na tym etapie mag osiągnął już wewnętrzną równowagę, a więc uwolnił się od zewnętrznych wpływów. Czyszcząc swoje zwierciadła, pozamykał wszystkie zamki swego domu, co blokuje dostęp wszelkim negatywnym siłom. Jednakże, pomimo tego, nadal posiada słabość w postaci tendencji do tworzenia dysharmonii, co skutkuje ciągłym powstawaniem nowych cech destruktywnych. Dlatego też konieczne jest zapanowanie nad tym, co na zewnątrz, aby nie dawać się przekonać do uchylania swoich okien. W tym kroku zajmiemy się więc „związaniem”, czyli całkowitym opanowaniem elementów poprzez centrum wszystkiego, czyli pierwiastek akashy. Dzięki temu, przestanie być konieczne ciągłe przekształcanie charakteru, a wręcz stanie się to bardzo proste – jak na zawołanie.

Jak wspominałem w poprzednich krokach, siedliskiem Akashy w każdym człowieku jest indywidualny punkt głębi – Tifaret na kabalistycznym Drzewie Życia, lub Święty Anioł Stróż. Co więcej, Prawdziwa Wola maga jest tożsama z Wolą Bożą, czy też przeznaczeniem Wszystkiego. Działając w zgodzie z tym nurtem, każda siła będzie musiała się magowi podporządkować, gdyż wspólnym źródłem każdej z nich jest właśnie Boski promień, który powołał ten Wszechświat do życia. Celem adepta jest tutaj – niczym Salomon – zaprząc demony do swojego Dzieła. Czytaj dalej

Reklamy

Krok 5 – Magiczne Kształcenie Ducha

„Czyń swoją Wolę niechaj będzie całym Prawem.”

Głównym tematem magicznego kształcenia ducha kroku piątego jest tzw. „punkt głębi”. Podmiot ten jest tak skomplikowany i tak odległy przeciętnym ludziom, że jego wyjaśnienie będzie wymagać poruszenia sporej ilości tematów pobocznych. Zacznijmy od tego, czym jest punkt. Zwyczajny człowiek żyje w świadomości trójwymiarowej rzeczywistości zmysłów, gdzie każda z postrzeganych rzeczy posiada wysokość, szerokość i długość. Gdy jednak poprowadzimy linie, określające te trzy miary, w sposób aby się przecięły w jednym miejscu, otrzymamy punkt. Jeśli z trzech wymiarów odejmiemy długość, zostaną dwa: wysokość i szerokość. Dziś nietrudno jest to sobie wyobrazić, gdyż większość z nas grała pewnie kiedyś w gry komputerowe 2d. Co jednak, gdy odejmiemy jeszcze jeden wymiar?

W ten sposób zostaje nam pojedyncza linia. Dla człowieka perspektywa 1d jest już niewyobrażalna. Pójdziemy jednak o jeszcze jeden krok dalej i usuniemy pierwszy wymiar. Zostaje nam teraz ten punkt. Mała kropeczka, która nie ma żadnej miary – jest nieskończona. Jako bezprzestrzenna i bezczasowa, jest jednak pewnym punktem odniesienia, czyli musi coś znaczyć. Nasz pojedynczy punkt to zatem to, co Bardon nazywa „czwartym wymiarem” i, jak świetnie Rawn Clark zauważa, jest to właśnie „znaczenie”. Tego samego znaczenia próbowaliśmy się „domyślić” pracując w kroku czwartym z przenoszeniem świadomości. To samo znaczenie nadawaliśmy również gestom, tworząc osobiste rytuały. W tym kroku zadaniem adepta jest natomiast nauczyć się bezpośrednio postrzegać ową głębię, czyli wchodzić w „czwarty wymiar” – w punkt głębi. Czytaj dalej


Krok 2 – Magiczne Kształcenie Duszy

Jak już wspomniałem w poprzednim kroku, Zwierciadła Duszy są tworzone po to, aby kontrolować własną psyche. Transformacja charakteru to bardzo ważny element wtajemniczenia. Jest tak ponieważ dusza wiąże się bezpośrednio z Karmą danej osoby. Każdy człowiek, w zależności od swojej dojrzałości, posiada własne potrzeby, od których zależy jego rozwój. Każdy człowiek spotyka zatem różne lekcje w swoim życiu. Jeśli jednak sedno lekcji nie zostanie zrozumiane, powstaje Karma, która wywołuje zdarzenia niosące tę samą ideę. Lekcja będzie powtarzana w kółko tak długo, aż zostanie przyswojona. Części osobowości są często skutkiem Karmy jednostki: tego gdzie się urodziła, wśród jakich ludzi dorastała, czym się zajmowała itp. Człowiek nabywa różne wartości po to, aby doprowadziły go one do spełnienia swoich wewnętrznych potrzeb. Negatywne cechy nie są zatem złe. Po prostu w danym momencie życia wybrałeś/aś je podświadomie, gdyż były względem twojej ówczesnej dojrzałości właściwe do samorealizacji. Często jednak cechy charakteru spełniają swój cel, a mimo to w dalszym ciągu pozostają w duszy. Tworzą w ten sposób różne bariery umysłowe, które ograniczają dalszy rozwój. Celem ćwiczeń astralnych kroku drugiego jest pozbycie się wszystkich tych cech, które mogą stanowić przeszkodę w przyszłej magicznej praktyce.

Osobowość ma bezpośredni i bardzo silny wpływ na ludzkie działania, co czyni ją trwałą i wyjątkowo trudną do przekształcenia. Jak wspominałem w poprzednich artykułach, istnieją takie systemy jak magia enochiańska (o której można poczytać tutaj) i magia salomoniczna (polecam książkę „Magija Niska”), które oferują możliwość natychmiastowej zmiany własnego charakteru. Są to jednak zaawansowane metody i absolutnie nie nadają się do wykorzystania przez osobę początkującą. Jeśli posiadasz w nich doświadczenie, możesz wykorzystać je jako substytut astralnych ćwiczeń tego kroku WdH. Jeśli jednak nie, to odstaw je na bok, bo inaczej możesz wywołać skutek odwrotny od pożądanego. Dużo bezpieczniej jest transformować osobowość poprzez metody opisane przez Bardona. Jednakże, jako że nie są one napisane zbyt jasno, czuję się zobowiązany do rozwinięcia ich tutaj. Czytaj dalej


Magiczna inicjacja

Inicjacja magiczna to proces zmian następujących w człowieku na skutek regularnej praktyki magicznej. Celowo wspominam o regularności, gdyż niektórzy myślą sobie, że pójdą do jakiegoś zakonu magicznego, zapłacą kilka stów, dostaną inicjacje i nie będą musieć nic więcej robić. Tak oczywiście NIE JEST. Inicjacje w zakonach przypominają te w Reiki – adept zostaje poddany wpływom rytuału mistrza, przez co otwiera się na nowe istoty i energie. Ale to tylko wstęp, prawdziwa inicjacja zaczyna się dopiero po rytuale inicjacyjnym. Energie wpływają na adepta powoli zmieniając go od środka, podczas gdy istoty poddają adepta różnym próbom w świecie fizycznym, tym samym działając od zewnątrz. W tym czasie adept musi równocześnie na każdej płaszczyźnie (fizycznej, astralnej i duchowej) wykonywać odpowiednie ćwiczenia, które pozwolą mu zachować równowagę i pomyślnie zdać egzamin.

Inicjacja, jako proces rozwojowy, wiele ma wspólnego z Karmą. Prawo Karmy można pokrótce zobrazować jako listę zleceń, których realizacji się podjęliśmy. Każdy zrobiony krok, każda złożona obietnica, wszystko, co zaczęte, musi zostać dokończone. Na tym mniej więcej polega Karma i tak samo działa również magiczna inicjacja. Aby duchowy wzrost był możliwy, adept musi rozliczyć się ze swojej Karmy. W zależności od obranego systemu, różnie będzie to wyglądać, ale ostatecznie zawsze powinno wyjść na to samo. Ze względu na to, że Karma wiąże się często z nieprzyjemnymi sytuacjami, inicjacja magiczna również może okazać się okropna. Co odróżnia ścieżkę maga od ścieżki zwykłego człowieka to to, że Karma tego pierwszego rozlicza się błyskawicznie. Ludzie są różni, więc dla jednych będzie to ciągła dobra passa, a dla innych najbardziej pechowy okres w życiu. Czytaj dalej