Monthly Archives: Czerwiec 2014

Grupy i zakony magiczne – czyli składanie wszystkiego w całość

W tym poście postaram się rozwinąć temat magicznych grup, opisać jak je znaleźć oraz jak założyć i prowadzić własną rozwijającą się magiczną grupę.

W poprzednim artykule opisałem praktykę pod okiem mistrza. To jednak nie jedyna forma rozwoju z czyjąś pomocą. Co mam na myśli? No dobra, na pewno przeczytałeś/aś tytuł. Substytutem mistrza jest magiczna grupa. Cóż w niej takiego zajebistego? Cały czas uczymy się od innych ludzi, wszakże są oni manifestacją naszej magicznej drogi inicjacyjnej. W takim razie, czy ludzie praktykujący magię nie uczynią inicjacji bardziej magiczną? Uczynią, ale tylko jeśli spełnione są dwa warunki. Po pierwsze, ta inicjacja najpierw faktycznie musi istnieć, czyli naprawdę musisz praktykować magię, a nie tylko się nią interesować. Po drugie, grupa musi być NAPRAWDĘ magiczna. Osoby niepraktykujące magii nie wniosą do Twojego życia więcej niż jacykolwiek inni ludzie. Innymi słowy, magiczna grupa musi faktycznie praktykować magię. Dopóki te warunki nie zostaną spełnione, nie ma mowy o jakiejkolwiek pracy w grupie.

Trzeba wspomnieć tu o jeszcze innej ważnej rzeczy, o której napisałem już wcześniej. Mianowicie, żaden mistrz i żadna grupa NIE UCZYNI cię magiem. Przepis, jak stać się magiem, jest zawsze taki sam, niezależnie od tego, czy pracujesz samemu, z grupą, czy pod okiem nauczyciela. Jeśli uważasz, że przynależność do jakiegoś magicznego zakonu automatycznie uczyni cię magiem, to JESTEŚ W BŁĘDZIE. Aby stać się magiem konieczna jest PRAKTYKA. Musisz zacząć sam/a. Musisz postawić pierwsze kroki bez asekuracji. Jak się wywrócisz i wybijesz ząb, to nic. Wstań i idź dalej. Lepsze poobijane kończyny i zgubione kilka zębów, niż utrata głowy. Wyryj to sobie w pamięci, bo inaczej będę to wciąż powtarzać, a będę to kurwa powtarzać aż skoczysz z okna. Czytaj dalej

Reklamy

Hermetyczna Kabała a Czakry

Ktoś kiedyś zapytał, w jaki sposób czakry wiążą się z Drzewem Życia i Hermetyzmem. Oto moja odpowiedź. Czytaj dalej


„SZUKAM NAUCZYCIELA” – czyli o mistrzach i uczniach

W dzisiejszych czasach ludzie w Polsce przyzwyczajeni są do tego, że bezpieczeństwo, wyżywienie, pracę, rozrywkę, kulturę, język, a w tym i WIEDZĘ, zapewnia im PAŃSTWO. Ten chory system kształcący niewolników, którzy mają w sobie zero samodzielności, nie może jednak zapewnić nikomu wiedzy MAGICZNEJ. Przede wszystkim, magia jest drogą do INDYWIDUALNEGO rozwoju. Magia czyni NASZE WŁASNE życie lepszym. Magia jest ścieżką SAMOTNIKA. Każdy, kto chce kroczyć tą ścieżką, musi mieć to w głowie. Nikt nie pokaże ci, co jest prawdziwe, a co nie. NIKT, ponieważ NIE MA JEDNEJ PRAWDY. Uniwersalna Prawda jest czymś, co wykracza poza ludzkie zdolności postrzegania, zatem żadna żyjąca (ani nieżyjąca) osoba nie jest w stanie powiedzieć ci, jaka ona (nie) jest. Prawdę można poznać tylko poprzez DOŚWIADCZENIE. Wbij sobie to do tego pustego łba. Czytaj dalej


Kilka słów o Konwersacji Świętego Anioła Stróża

Zamieszczam pytanie, jakie otrzymałem i odpowiedź do niego.

Pytanie:

Mam jeszcze pytanie co do wiedzy i konwersacji świętego anioła stróża:
zastanawiam się, czy jest to dosłownie stan w którym komunikujemy się z naszym opiekunem/aniołem stróżem, czy to raczej jakaś metafora? Jeśli tak i chodzi tylko o to, to przecież nie jest to nic nadzwyczajnego. Można to osiągnąć o wiele szybciej niż w rok, czy nawet pół roku. Kiedyś czytałem, że chodzi nie tylko o komunikacje, ale o zjednoczenie się z nim i to wygląda o wiele poważniej, niż sama komunikacja.
Nie wiem jak do tego podchodzić, bo z własnych doświadczeń wiem, że komunikacja z opiekunem może nastąpić znacznie szybciej. Pamiętam moje początki, nauczyłem się z nim rozmawiać, a na pewno nie można było powiedzieć, że byłem na poziomie 5=6 (1). Stąd moja niepewność co do fenomenu „zabiegu” konwersacji anioła.

Wiedza i Konwersacja Świętego Anioła Stróża, tak jak napisałem wcześniej, jest niemożliwa do pomylenia z żadnym innym doświadczeniem. Nie jest to zwyczajna komunikacja. Nie jest to ani kontakt telepatyczny (choć on również występuje), ani spotkanie twarzą w twarz. Różni się to znacznie od tego, co można określić jako komunikację z opiekunem, która z resztą u wielu „magów” do bardzo wątpliwych należy. Doświadczenie Konwersacji jest to stan, w którym Twoja świadomość, na bardzo bliskim fizycznemu poziomie, odczuwa bezgraniczną miłość i akceptację od istoty, która jest „ponad Tobą”, lecz w istocie dowiadujesz się jednocześnie, że jesteście tym samym Bytem. Jest to jednorazowe doświadczenie, które wywołuje takie zmiany, jak gdyby całe dotychczasowe życie było tylko snem, w którym nie zdawałeś sobie sprawy z żadnej logiki wydarzeń. Na co dzień Święty Anioł Stróż jest naszym wewnętrznym głosem intuicji, więc w momentach wyciszenia można telepatycznie słyszeć jego „dobre rady”. W momencie Konwersacji głos ten jest tak wyraźny, jak nigdy wcześniej i nigdy później. W tym momencie głos ten służy Ci do poznania własnego celu. W jednej chwili jesteś w stanie spostrzec przyczyny wszystkich wydarzeń w Twoim życiu. „Widzisz” wtedy każde ze swoich poprzednich wcieleń (lecz w ograniczeniu do tego, co jest Ci potrzebne w realizacji celu – nie możesz dowiedzieć się absolutnie wszystkiego), których działania mają skutki w Twoim obecnym życiu.  Czytaj dalej


Bardzo (!) skrócona historia magii

Magia (według mojej definicji) nie istniała od początku Wszechświata (o ile był w ogóle jakiś początek), lecz od momentu, gdy pojawiła się w nim pierwsza żyjąca istota. Prawa Wszechświata niewątpliwie powstały razem ze Wszechświatem, ale jeśli nie istniało wtedy żadne życie, nie były one wtedy jeszcze magią, bo nie miał się kto nimi posługiwać.

Formalnie, słowo „magia” powstało najprawdopodobniej gdzieś w okolicach VI wieku przed naszą erą, kiedy na terenach perskich żyli ludzie „czyniący cuda”, których nazywano Magi. Niewątpliwie jednak sama magia uprawiana była dużo, dużo wcześniej, o czym świadczą święte pisma, takie jak Biblia czy Wedy, nie wspominając już o Egipskiej Księdze Umarłych, czy Szmaragdowej Tablicy. W tych i wielu podobnych starożytnych tekstach opisywane były osoby czyniące cuda, magiczne techniki, rytuały oraz prawa. Najprawdopodobniej na nich została ukształtowana magia Magich. Czytaj dalej


Księga Thota

Księga Thota, znana bardziej pod nazwą „Tarot”. Jest to talia kart, początkowo składająca się z 22 tzw. Wielkich Arkan, na których poprzez symboliczne obrazy przekazywana była wiedza hermetyczna. Obecnie kart jest 78, a dodane karty nazywamy Arkanami Małymi. Talia ta jest księgą pełną hermetycznej i kabalistycznej wiedzy. Dziś niestety karty Tarota wykorzystuje się głównie do wróżenia. Czytaj dalej


Małe wprowadzenie do Hermetyzmu

Hermetyzm to system magiczno-filozoficzny, którego protoplastą jest rzekomo Hermes Trismegistos. Według legendy, dostał on od swojego ojca Zeusa laskę zwaną kaduceuszem która miała posłużyć mu w tworzeniu świata z użyciem czterech elementów (żywiołów). Dziś Hermesa utożsamia się również z egipskim bogiem Thotem.

Hermetyzm można podzielić na starożytny i współczesny. Najważniejsze dzieła starożytne to m. in. Corpus Hermeticum (tłumaczenia pozostałych traktatów powolutku wychodzą, do pobrania tutaj) oraz Szmaragdowa Tablica. Innym ważnym źródłem jest tzw. Księga Thota, czyli dzisiejsze karty Tarota. Aktualnie jest tak wiele jego talii, że ciężko znaleźć wartościowe. Z współczesnych talii mogę polecić w szczególności „Tarot Thotha” (by Crowley), „Magical Tarot of The Golden Dawn” (by Ciceros) i inne talie stworzone przez byłych członków Hermetyczego Zakonu Złotego Brzasku (The Hermetic Order of the Golden Dawn), w tym popularny Rider-Waite-Smith. Odradzam, a nawet zabraniam, wszelkie anielskie, demoniczne, bajkowe, takie, srakie i inne niuejdżowe Taroty. Kompletnie nie nadają się one do niczego innego, niż wróżenia, bo nazwa to jedyne co w sobie mają z prawdziwego Tarota.

Uważam, że każdy praktyk Hermetyzmu, a nawet każdy mag, powinien mieć co najmniej jedną dobrą talię Tarota. Choć powinno się mieć nawet kilka, gdyż każdy autor nieco zmieniał faktyczny wygląd karty, przez co niektóre znaczenia mogą umknąć. Do pracy z Tarotem pomocna będzie również „777” Crowleya, która posiada dodatkowe przypisy, pozwalające weryfikować wyniki swojej pracy.

Z tych trzech głównych ksiąg, Tarot jest najtrudniejszą, ponieważ pisany językiem obrazów. By go zrozumieć, niezbędne będzie poznanie zawartych na nim symboli. Dlatego trzeba zaopatrzyć się również w dzieła Hermetyczne takich pisarzy jak Agrippa, ale przede wszystkim, trzeba umieć je czytać. Na Tarota się nie patrzy, jego się zwiedza. Każdą kartę należy potraktować jak drzwi do muzeum, w którym przewodnik wytłumaczy znaczenie poszczególnych symboli. Czytaj dalej